Dameisha beach

Mam słabość do kurortów poza sezonem. Puste baseny, plaże i opuszczone hotele mają niepowtarzalny urok. Może pogoda nie jest idealna, ale za to nie ma tłumów i obciachowych straganów.

Dameisha to małe miasteczko położone tuż obok Shenzhen. Z Hong Kongu można się do niego dostać przekraczając granicę w Lo Wu (ostatnia stacja na linii East railway), a następnie z dworca w Shenzhen taxi lub autobusem. To idealne miejsce  na krótki wypoczynek, lub po prostu spacer.

Dla nas jedna noc w Dameishy były przystankiem przed podróżą do Kantonu (Guangzhou). Spróbowałyśmy pysznych owoców morza, poszłyśmy na masaż chiński, a następnego dnia na spacer. Złapałyśmy oddech przed 14 milionowym gigantem, o którym napiszę już wkrótce.

P.S. Dla porównania zdjęcia z Dameishy w pełni sezonu może zobaczyć tutaj.

dameisha w sezonie
fot. via news.com.au

 

 

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Pola pisze:

    Ta fotka na końcu mnie ZABIŁAAAAAAAAa…. Koszmarex! heheheheh Też lubię kurorty poza sezonem, najbardziej oczywiście mój Kazimierz bez turystów. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz na Pola Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s